Przed stu wiekami, gdzieś nad wielkim morzem… W małej chatce na skraju lasu żył Jakub wraz ze swoją żoną Laurą. Byli biedni, ale bardzo szczęśliwi. Jakub łowił ryby, czasem przynosił Laurze małe bursztyny, znalezione nad brzegiem morza. Żona w podzięce przędła nici i dziergała ciepłe swetry oraz skarpety, które ogrzewały zmarznięte stopy Jakuba podczas morskich wypraw. I nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie…
Tak rozpoczyna się jedna z najbardziej znanych baśni, na której wychowało się wiele pokoleń. Uczy pokory i szacunku dla otaczającego nas świata. Razem z rybakiem przemierza¬my błękitne morze, próbujemy dokonać właściwych wyborów.
Przedstawienie ma charakter interaktywny, mali widzowie biorą w nim czynny udział.
Tak rozpoczyna się jedna z najbardziej znanych baśni, na której wychowało się wiele pokoleń. Uczy pokory i szacunku dla otaczającego nas świata. Razem z rybakiem przemierza¬my błękitne morze, próbujemy dokonać właściwych wyborów.
Przedstawienie ma charakter interaktywny, mali widzowie biorą w nim czynny udział.
źródło: www.teatrnarwal.pl

























